poniedziałek, 4 czerwca 2012

NATURA

Post o wszystkim i o niczym zarazem... ;)
Generalnie na temat natury jaka zawitała w naszym domu...

Jak już wcześniej pisałam, o balkon dbam jak mogę...
Natomiast fundusze ograniczone są i rozdzielić je trzeba na wiele dziedzin...
Zatem na balkon padnie od czasu do czasu...
Kiedyś stół z krzesłami - teraz przyszła pora na matę bambusową :)
Niedługo czas na kwiaty, donice, drzewka... 


A czy ktoś pamięta naszego storczyka?...
Lekko obumarłego :(
Niegdyś prezent ślubny, piękny, dorodny, z ogromną ilością kwiatów...

Ale wiedziałam, że z czasem DA RADĘ!
I tak też się stało, maleńki powoli rozwija się - wprost na naszą 2 rocznicę... :*



3 komentarze:

  1. Aaaa to to jest ten bohaterski czyn Filipa! :D noo extra extra :D ja planuje kupic taki mini plotek czy cos na balkon, zeby mały mogl swobodnie wychodzic;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehehe no to też to też ;D
    ale miałam na myśli pisząc to, inny jego bohaterski czyn :D
    BAAAARDZO BOHATERSKI! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. podglądam zdjęcia i ten monokl u góry to moje ulubione :)
    100k

    OdpowiedzUsuń